ZAPRASZAMY DO JANOWA PODLASKIEGO !

WSZYSTKIE OSOBY ZAINTERESOWANE ZWIEDZANIEM PODLASIA ORAZ

STADNINY KONI W JANOWIE PODLASKIM

od 1 maja 2016 !

prosimy o kontakt 603 609 794

lub mail: stowarzyszenie.janowpodlaski@interia.eu




Hubertus 2011 - Stadnina Koni Janów Podlaski


    
Jesienne nastroje w Stadninie Koni -Wygoda / Janów Podlaski

a tu niespodzianka dla wszystkich odwiedzających to miejsce...  
W dniu 29 października 2011 roku, miałam okazję zobaczyć piękną imprezę, która odbyła się w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim - Wygodzie. Zorganizowano tam widowiskowego Hubertusa.
Udział wzięło 33 jeźdźców z regionu południowego Podlasia.

kadryl w wykonaniu Amazonek z Międzyrzeca Podlaskiego

Przed gonitwą zaprezentowali się:
* Jacek Samociuk na koniu Kawa - dżygitówka;
* Amazonki - kadryl;
* Konna Straż Ochrony Przyrody i Tradycji z Międzyrzeca Podlaskiego;
* Ola Owerko na ogierze Metropolisie;
* duet: Kaja Dębińska i Camaro;

Widzowie mogli zobaczyć również namiastkę janowskiej hodowli:
arabską klacz- Eutonę, ogiera - Pegasusa oraz dwie klacze półkrwi.

niżej fotoreportaż z części imprezy.


kawalerzyści z KSOPiT



przygotowania do gonitwy...


  


klacz arabska - Eutona
 

ogier - Pegasus




zaczęło się !

 <>
lisią kitę na ramieniu miał Jacek Samosiuk












Dzień św. Huberta to święto myśliwych ale również jeźdźców, którzy tego dnia organizują gonitwy konne za "lisem". "Lisem" jest najlepszy z jeźdźców, który ma do lewego ramienia przymocowaną prawdziwą rudą lisią kitę. Zadaniem pozostałych uczestników biegu jest zerwać ta kitę.

Lisią kitę złapał - Łukasz Zdunek z KSOPiT - GRATULACJE!

nagrodą jest pobyt w SPA w Dworze

"Zabuże"



wszystko pod czujnym okiem Artura Bieńkowskiego - jednego z organizatorów hubertusa

W TYM DNIU ODBYŁ SIĘ WERNISAŻ WYSTAWY MACIEJA FALKIEWICZA (STO LAT Z OKAZJI URODZIN!)

Impreza zakończyła się ogniskiem i wspólnym śpiewem.
Organizatorami byli min. Stowarzyszenie Nadbużańskich Dworów i Pensjonatów, KSOPiT,
szczególne podziękowania należą się p. Barbarze Orłoś - Dom Gościnny Wygoda
__________________________________________________________________________________
 To budujące, że po latach PRL-u, kiedy negowano kult Huberta, tradycja ta ożywa. "Trudno wyobrazić sobie polskiego myśliwego, który nie brałby udziału w polowaniu hubertowskim otwierającym jesienno-zimowy sezon polowań" - mówi dr inż. Tadeusz Kubacki z Wydziału Leśnego Akademii Rolniczej w Krakowie, który jest myśliwym od 36 lat.
To jedno z trzech najbardziej uroczystych polowań w roku, obok polowania w Wigilię Bożego Narodzenia i sylwestrowego. "To dni kiedy knieja domaga się obecności myśliwego na polowaniu, a żony które w tych dniach nie wypuszczają mężów do lasu, narażają się na jej karę" - tłumaczy naukowiec. Jednocześnie jak przypomina, są także dni w roku, kiedy myśliwy poz żadnym pozorem nie może wziąć strzelby do ręki - to Dzień Wszystkich Świętych, Dzień Zaduszny, Wielki Piątek i Boże Ciało.
Myśliwi rozpoczynają obchody dnia św. Huberta wcześnie rano mszą świętą odprawianą najczęściej w lesie wokół kapliczek poświęconych swojemu patronowi.
"Tego dnia odbywa się tylko jedno pędzenie. Prowadzący polowanie wita gości, myśliwych, naganiaczy, psy i knieję. Polowanie inauguruje jesienno-zimowy sezon polowań i od tego dnia można polować na wszystkie łowne zwierzęta" - mówi naukowiec.
Dzień św. Huberta to także święto jeźdźców, którzy tego dnia organizują gonitwy konne za "lisem". "Lisem" jest najlepszy z jeźdźców, który ma do lewego ramienia przymocowaną prawdziwą rudą lisią kitę. Zadaniem pozostałych uczestników biegu jest zerwać ta kitę."

całość : http://www.biolog.pl/article3659.html



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz